Wigilijny mini-oblot.

1
482

Święta Bożego Narodzenia to ten czas w Polsce, kiedy na dworze panuje trzaskający mróz, a drogi są zasypane do tego stopnia, że Święty Mikołaj musi prezenty przywozić saniami- niczym innym nie dojechałby przecież. Zwykłe konie też są zbyt delikatne na takie warunki, dlatego używa zaprawionych w mrozach i śniegach lapońskich reniferów. Prawda? Nie w tym roku…

Udałem się dziś na pasieczysko, żeby zobaczyć co tam u moich podopiecznych. Właściwie, to już z okna widać było, że owady trochę się kręcą wokół uli. Dzień dziś ciepły, na termometrze 8 stopni. Temperatura ta była zmierzona w głębokim cieniu, a przecież ule stoją w pełnym słońcu. Podczas gdy Europę Zachodnią nawiedza kolejny tej zimy orkan, nam trafił się praktycznie bezruch powietrza. Idealny dzień na rozprostowanie pszczelich skrzydeł.  Zamieszczam poniżej relację fotograficzną z dzisiejszego, Wigilijnego oblotu pszczół. Nie były to może loty na miarę prawdziwego, wiosennego startu. Nie mniej jednak każdy ruch na wylotach o tej porze roku jest czymś niezwykłym.

Oblot 3 Oblot 4 Oblot 2 Oblot 1

 

Święta to czas rodzinny. Warto na chwilę zwolnić, poświecić się sprawom innym niż praca czy zwykła codzienność. Z największą przyjemnością prezentuje zdjęcie jeszcze jednej pszczoły, tej najważniejszej. To moja córka, Weronika. Niedługo skończy 16 miesięcy.

20122013

 

Dziś, czyli 28.12.2013 roku zrobiłem jeszcze dwa kolejne zdjęcia na toczku. Wyglądało to trochę tak jakby lipa była w pełni kwitnienia. Sam już nie wiem, co z tego wszystkiego będzie:

Oblot 28.12. 1 Oblot 28.12. 2

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Blue Captcha Image
Refresh

*