Przebudzenie pszczół

0
759

Przebudzenie pszczół – określenie nie tyle kontrowersyjne, co po prostu mylne. Pszczoły nie mogą się przebudzić wiosną z prostej przyczyny: one najzwyczajniej nie zasypiają na zimę. Ograniczają jednak swą aktywność na tyle, że na pasieczysku od jesieni, aż do pierwszych cieplejszych dni marca panuje bezwzględna cisza i spokój.

W tym roku pszczoły rozpoczęły loty dość wcześnie. Część rodzin uaktywniła się 5 marca, inne dzień później. Pierwszy lot w nowym roku pszczoły najczęściej odbywają gromadnie, zataczając coraz to szersze kręgi, oddalając się od stopniowo od ula. Służy to przede wszystkim wyzbycia się nagromadzonego w jelicie kału po zimie gdzieś daleko od gniazda, ale także nauczeniu się topografii wokół toczka. Zimą bowiem pszczoły zapominają jak wygląda okolica, a wiedza ta jest właśnie źródłem sukcesu; umożliwia pozyskanie pokarmu węglowodanowego i białkowego, nagromadzenie składników niezbędnych do produkcji propolisu, a w miesiącach późnej wiosny, lata i wczesnej jesieni także i miodu towarowego, czyli tego, którym z pszczołami można się podzielić.

W żargonie pszczelarskim pierwszy dzień lotów nazywany jest oblotem pszczół. Ma on olbrzymie znaczenie nie tylko dla owadów, ale i dla ich opiekuna. Data tego wydarzenia określa czas jaki pozostał na przygotowanie rodzin pszczelich do pozyskania pierwszego miodu towarowego. W przypadku pasieki Pogodny Piątek jest to miód wielokwiatowy wiosenny z dominacją nektaru wiśniowego i mniszkowego, a także miodu rzepakowego w przypadku rodzin z uli, które zostaną wywiezione z Sierzchów. W obydwu przypadkach, dzień w którym rodziny muszą osiągnąć pełną gotowość to w przybliżeniu 25 kwiecień. Pozostało więc około 50 dni batalii z czasem, starań o zapewnienie pszczołom optymalnych warunków do wychowu wiosennych pokoleń. Zgromadzą one na Państwa stoły bursztynowo złocisty miód z kwiatów mniszka lekarskiego i sadów wiśniowych, jak i kremowo biały miód o delikatnym aromacie ze złocistych połaci mazowieckich upraw rzepaku.

W początku marca niemalże wszystkie rodziny wychowują już młode. Matki składają jajeczka, z których następnie wykluwają się pszczele larwy. Część larw w swoich komórkach została już ukryta pod zasklepem nałożonym przez dorosłe pszczoły. Za tą woskową kotarą, w ukryciu przed wzrokiem pszczelarza, jak i innych pszczół dokonuje się akt metamorfozy, przemiany larwy w owada. Ta tajemnicza czynność kończy się opuszczeniem przez młodą pszczołę komórki i natychmiastowym udaniem się do pracy.

Ciężki i smutny okres zimy zdaje się dobiegać końca. Trzeba mieć nadzieję, że obecne załamanie pogody, śnieżyce i mrozy nie zahamują, ani nie spowolnią nadmiernie rozwoju pszczelich rojów.

Oblot rodziny Sklenar G10.    Łagodna i miodna, dobrze  przetrwała zimę.
Oblot rodziny Sklenar G10. Łagodna i miodna, dobrze przetrwała zimę.
Oblot sierpniowego odkładu Bucfast GZ. Zobaczymy jak ta rodzina poradzi sobie w warunkach pożytkowych Sierzchów.
Oblot sierpniowego odkładu Buckfast GZ. Zobaczymy jak ta rodzina poradzi sobie w warunkach pożytkowych Sierzchów.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Blue Captcha Image
Refresh

*