Prace pasieczne przed oblotem wiosennym – FILM

0
1311
Za dwa miesiące miodowe żniwa w pełni

Dziś, w Dniu Kobiet, zrobiło się bardzo przyjemnie. Tak ogólnie, choć akurat mam na myśli warunki pogodowe. Koło godziny 10.00 słońce zaczęło mocniej przygrzewać i rozpoczął się nieśmiały ruch na wylotkach uli. Czas więc na pierwsze prace pasieczne przed oblotem wiosennym.

Czy to już wiosną?

Marzec bywa kapryśny. Aura zmienia się jak w kalejdoskopie. Ciepłe, niemal letnie dni mieszać mogą się z mroźnymi. Po zimnej drugiej połowie lutego dzisiejszy dzień, gdy temperatura w maksymalnym wskazaniu termometru osiągnęła wartość 9,5°C, jawił się jako pierwszy powiew wiosny. Postanowiłem więc zlustrować pasiekę, by przekonać się o tym, jak pszczoły radzą sobie z zimowlą. Zabrałem też kamerę.

Prace pasieczne przed oblotem

Przed południem zaczął się ruch na pasiece. Pojedyncze pszczoły wyszły z większości uli. Potem jednak pogoda zaczęła się zmieniać, zrobiło się chłodniej. Postanowiłem jednak wykorzystać ten dzień. Jeśli sprawdzą się prognozy pogody, to w weekend odbędą się w Polsce obloty wiosenne. Warto więc pomóc nieco pszczołom w ich przygotowaniach do sezonu gromadzenia miodu. Z dennic uli pousuwałem martwe pszczoły i inne zimowe zanieczyszczenia. Poddałem też każdej rodzinie porcję ciasta. Niebawem otrzymają także pyłek kwiatowy. Wkładki w dennicach osiatkowanych pozasuwałem już jakiś czas temu. Prace pasieczne przed oblotem to pierwsza po zimie okazja do spotkania z pszczołami. Mam nadzieję, że teraz będzie już cieplej i niebawem owady będą mogły korzystać z kwiatów wierzb. Rośliny te dają pierwszy w roku nektar w istotnej ilości, a do tego pyłek niwelujący objawy nosemozy – choroby groźnej dla pszczół o tej porze roku.

Zła zima dla rzepaku ozimego

Niestety, są przesłanki do tego, by zakładać że zawieść może pożytek rzepakowy. Na większości terytorium kraju druga połowa lutego była bezśnieżna, ale za to z dość silnym mrozem i co gorsza wiatrem dodatkowo wychładzającym glebę. Z doniesień doradców rolniczych wynika, że w wielu miejscach ziemia wychłodziła się okresowo do temperatury -6°C. Dla plantacji rzepaku ozimego to okoliczność wysoce niesprzyjająca. Jeśli wiosenne zabiegi regeneracyjne nie przyniosą pożądanego efektu, możliwe, że to pastwisko pszczele w bieżącym roku będzie mieć areał szczuplejszy od spodziewanego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Blue Captcha Image
Refresh

*