Największa pasieka na świecie

1
695

To czy pasieka jest duża czy mała jest względne. Często spotykam się z opiniami, że 60 czy 80 zasiedlonych uli to już całkiem sporo. W mojej ocenie duże pasieki, przynajmniej w polskich realiach to te, które wymagają zatrudnienia choćby jednego stałego pracownika. Uogólniając, będą to gospodarstwa z co najmniej 400-500 rodzinami produkcyjnymi, zależnie od umiejętności właściciela i wykorzystywanej infrastruktury oraz usprzętowienia. W krajach o wysoko rozwiniętym pszczelarstwie takie podejście mogłoby jednak wywołać co najwyżej uśmiech politowania. Gdzie znajduje się największa pasieka na świecie? Jak wygląda poważne pszczelarstwo na innych kontynentach?

Już po wojnie pszczelarstwem zaczęto zajmować się na poważnie

Ciekawa historia miała miejsce w Meksyku. Dwóch przyjaciół, Niemcy Arturo Wulfrath i dr Juan Speck spędzali tam wakacje, gdy w Europie wybuchła wojna. Postanowili więc nieco przedłużyć swój pobyt. Ta decyzja okazała się mieć bardzo istotne i trwałe konsekwencje. Pierwsze 5 uli zakupili w 1943 roku od jednego z meksykańskich rolników. Szybko przekonali się, że to interesujące zajęcie, które w dodatku może zapewnić utrzymanie. Ich przedsięwzięcie, Miel Carlota, odnosiło sukcesy, więc wciąż było rozwijane. W 1958 roku osiągnięto stan 20 000 rodzin produkcyjnych. Jednak pod koniec lat 60-tych wedle niektórych źródeł gospodarstwo rozporządzało już 50 000 zasiedlonych uli, co czyniło je wówczas prawdopodobnie największą pasieką świata. W sprzyjające lata pozyskiwano tam ok. 2 800 ton miodu. Rozsądna alokacja pszczół i sprzyjająca ich pracy meksykańska flora i pogoda przekładały się na zbiory wynoszące średnio ponad 50 kg miodu z 1 ula.

Największa pasieka na świecie znajduje się w USA?

Adee Honey Farms z siedzibą w Południowej Dakocie jest prawdopodobnie największym gospodarstwem pszczelarskim w USA, a być może nawet na świecie. W roku 2015 rodzinna pasieka pozyskiwała miód z 82 000 rodzin pszczelich. Co ważne, pomimo rozrostu biznesu gospodarstwo zachowało swój rodzinny charakter. Kluczowym elementem prowadzonej tam gospodarki pasiecznej, jak dla wielu innych amerykańskich pasiek, jest zapylanie kalifornijskich plantacji migdałowców. Każdego roku 60 000 zasiedlonych uli pakowane jest na 150 ciężarówek w celu odbycia odległej wędrówki. Kolejne 4 000 – 5 000 rodzin jest przewożone do stanu Washington w celu zapylania sadów jabłoniowych. W USA jest ok. 2,6 mln rodzin pszczelich. Adee Honey Farms jest zatem w posiadaniu nieco ponad 3% pogłowia wszystkich hodowlanych pszczół miodnych w tym rozległym kraju. Wiele wskazuje na to, że rodzinne tradycje w tej pasiece będą kontynuowane. W planach jest także powiększenie pasieki min. do poziomu 90 000 rodzin pszczelich. Obecnie średnie statystyczne zbiory miodu wynoszą w tym gospodarstwie ok. 26 kg/ul. Czy na pewno jest największa pasieka na świecie? Nie wiem, ale nie dotarłem do informacji o żadnym większym obecnie gospodarstwie pszczelarskim.

Duże pasieki są także w Australii

Pszczelarstwo jest także wysokorozwinięte w Australii i Nowej Zelandii. Ważnym regionem pod tym względem jest Nowa Południowa Walia. Tam swe półzawodowe pasieki (41-200 pni) prowadzi 401 pszczelarzy. Jest w nich ogółem ponad 41 000 rodzin pszczelich. Za zawodowców uważa się pszczelarzy posiadających ponad 201 rodzin pszczelich. Tych we wspomnianym stanie jest 319 i utrzymują oni ok. 204 000 rodzin pszczelich. Pasiek o poważniejszym rozmiarze, a więc o liczbie zasiedlonych uli przekraczających 1000, jest tam 35. Jest w nich hodowane ok. 60 000 rodzin pszczelich, co daje średnio ponad 1700 rodzin w każdej pasiece. Statystyczne średnie zbiory miodu z jednego ula wynoszą w tym stanie 77,9 kg i są dość przeciętne w skali Australii. W kraju tym najlepsze wyniki produkcyjne notuje się w stanie Australia Zachodnia. Tam przeciętna wydajność jednej rodziny produkcyjnej to 99,6 kg miodu towarowego.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Blue Captcha Image
Refresh

*