Miodobranie akacjowe

0
1467

Kolejne miodobranie w tym sezonie przeszło właśnie do historii. Po odwirowaniu miodu wielokwiatowego i rzepakowego, nadszedł czas na miód akacjowy. Niestety, można i trzeba o tym miodobraniu szybko zapomnieć. Ulewne deszcze w okresie kwitnienia akacji nie sprzyjały lotom owadów, więc i zbiory są mniejsze w tym roku niż normalnie. To drugie już słabsze miodobranie w tym sezonie. Zostają jeszcze dwie okazje by podratować nieco bilans. Ten sezon jednak zapowiada się na najsłabszy od kiedy zajmuję się pszczelarstwem, a pewnie okaże się w ogóle najmniej miodny od czasów mojego pierwszego kontaktu z pszczelnictwem. Nie ma co jednak załamywać rąk. Każda sytuacja ma bowiem zawsze także pozytywne aspekty. Mniej pracy przy pozyskiwaniu miodu w dniu miodobrania pozwoliło na zrobienie krótkiej dokumentacji fotograficznej tego procesu. Zapraszam wszystkich zwolenników miodu do zapoznania się ze zdjęciami przedstawiającymi szereg czynności, których efektem jest wspaniały miód zamknięty w słoiku stojący na kuchennym stole.

Pomimo, że miodu nie było za wiele w tym roku, to plastry w korpusach zostały zasklepione w około 2/3 przez pszczoły. Świadczy to o dojrzałości miodu, jego gotowości do ekstrakcji. Zasklep to cienka warstewka wosku, którą pszczoły nanoszą na plaster miodu w celu jego zabezpieczenia dopiero wówczas, gdy zawartość wody z nim osiągnie poziom przy którym można go przechowywać bez ryzyka rozpoczęcia procesu fermentacji. Przed rozpoczęciem wywirowywania zgromadziłem w pracowni wszystkie korpusy miodowe oraz ramki gniazdowe w których znajdował się miód, ale matka nie złożyła w nich jajeczek z których mogłyby wykluć się pszczele larwy. Takich plastrów nie należy wirować, gdyż siły odśrodkowe działające na czerw mogą go niszczyć a dodatkowo długotrwałe przechowywanie gniazdowych ramek poza ulem może doprowadzić do obumierania larw z powodu ich wychłodzenia. Nie wspominam nawet o licznych uszkodzeniach mechanicznych na które narażone są dzieci pszczół. Poniżej dwa zdjęcia prezentujące wirowanie plastrów z miodem. W pierwszym przypadku jest to 20 ramek 1/2 Dadant w ułożeniu radialnym, w drugim 4 pełne ramki Dadant w pozycji diagonalnej.

Miód w mojej pasiece pozyskuje się w specjalnie stworzonej do tego celu pracowni pszczelarskiej. Jej przygotowanie pochłonęło sporo czasu minionej jesieni, lecz obecnie rozwiązania w niej zastosowane bardzo właśnie ów cenny czas oszczędzają. Jest ona zaopatrzona w ciepłą wodę, łatwą do utrzymania w czystości grysową posadzkę a przede wszystkim w narzędzia, które sprawiają, że sam mogę wykonywać wszystkie czynności związane z wywirowaniem miodu z plastrów bardzo szybko i skutecznie.

 

Miód akacjowy obecnie zmagazynowany jest w odstojnikach. Spędzi tam kilka najbliższych dni. Po tym czasie zapraszam wszystkie osoby preferujące ten akurat gatunek miodu do odwiedzenia mnie osobiście, lub dokonania zakupów drogą elektroniczną. Produkt dostępny będzie tradycyjnie w opakowaniach 1,3 kg.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Blue Captcha Image
Refresh

*